Swój dział logistyki. Najlepsze porady

Żeby dobrze to rozegrać, mamy dwie możliwości. Po pierwsze można prowadzić transport we własnym zakresie. Wiąże się to naturalnie z dużymi nakładami finansowymi na początek. Trzeba zakupić samochody, zatrudnić kierowców, w zasadzie utworzyć osobny dział w firmie. Istotne również jest, żeby zrozumieć drobiazgowo wszelkie aspekty prawne dotyczące transportu, w szczególności za granicę. To też może wymagać zatrudnienia następnej osoby.

firma spedycyjna

Autor: MBWA PR
Źródło: http://www.flickr.com

Oczywiście musimy wziąć pod uwagę także koszty utrzymania całego tego działu, serwisowanie samochodów, ceny paliwa i wiele wiele innych. Gdy stać nas na tego typu rozwiązanie, to świetnie. Mamy wówczas cały proces pod kontrolą, własnych ludzi, których osobiście zatrudniliśmy i ufamy im.

Zlecanie transportu na zewnątrz

Kolejne rozwiązanie, to zlecanie usług transportowych innej firmie (poznaj transport (usługi transportowe polecam) z ITL Omega). Nie wymaga to od nas włożenia ogromnych pieniędzy w utworzenie działu transportu, dzięki czemu na starcie jest to tańsze rozwiązanie. Nie należy jednak łudzić się, że częste transporty także będą niedrogie. Koszt jest porównywalny. Najlepiej znaleźć firmę, która ma doświadczenie w transportowaniu produktów w kierunku, jaki jest dla nas interesujący.

Jeżeli chodzi o takie kraje jak choćby Białoruś, Ukraina czy Rosja, transport jest obwarowany wieloma przepisami specyficznymi dla tamtego regionu. Istotne jest, żeby firma, której zlecamy transport (więcej na stronie) na Białoruś towarów zdawała sobie sprawę jak to wygląda.

Idealnym wyjściem jest podpisanie umowy długoterminowej współpracy z konkretną, sprawdzoną firmą. Wówczas mamy o wiele więcej pewności, że usługa zostanie zrealizowana na najwyższym poziomie. W dłuższym okresie współpracy możemy poznać tę firmę, zatrudnionych w niej ludzi i nabrania zaufania.

Zwracajmy uwagę na to, aby jak najlepiej wybrać firmę, z którą będziemy współpracować. Najlepiej korzystajmy z polecenia kogoś znajomego, być może innych klientów firmy.